Skąd: Wielkopolska/UK Data ślubu: 22.08.2009 Wiek: 26
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 12:25 pm Temat postu: Slub a miesiaczka
Dziewczyny,
Mam takie pytanko i to dosc klopotliwe..
Otoz zastanawiam sie jak sobie radzicie z miesiaczka w dniu slubu
Mnie wypada okres wlasnie w dzien slubu... nie umiem sobie tego wyobrazic jak w tej ogrom,niej sukni mam zmieniac tampony.... chyba bede potrzebowac caly orszak panien by pomagaly mi sie rozebrac w razie potrzeby... aaaaa _________________
Uuu, to współczuję!! Że też miesiączka zazwyczaj wypada nam w najmniej odpowiednim momencie: urlop, impreza, ślub Rzeczywiście bedziesz potrzebowała pomocy zaufanej osoby: siostry, świadkowej, przyjaciółki. Uprzedź ją o tym.
Ja na szczęście biorę tabletki i jak się okaże że mi wypadnie okres w dniu ślubu to tak pokombinuję że go przesunę. Można nie zrobić przerwy i wziąć następne opakowanie i już się przesuwa. Największy plus pigułek, oprócz antykoncepcji oczywiści. _________________
Skąd: Wielkopolska/UK Data ślubu: 22.08.2009 Wiek: 26
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 12:34 pm Temat postu:
Ja juz jakis czas temu przestalam brac pigulki. Strasznie sie po nich czulam, doslownie bylam nie do zycia. A teraz pewnie przydalyby sie, by przesunac ten koszmarny okres... _________________
Ja dostałam "ciotkę" w dzień ślubu he he he
Nie było tak źle - świadkowa pomagała mi w kibelku tampony zmieniać
W sumie ja nie miałam jakiś wielkich ilości krwi - okres skąpy nawet bym mogła powiedzieć
Nie ma się czego bać - nie jest to wielkim wyczynem, zmienić tampon w sukni ślubnej
Musisz tylko kogoś do trzymania sukni wynająć _________________
Fotografia Dziecięca Trójmiasto - Moja pasja, moje życie Zdjęcia studyjne, plenerowe... Rodzinne, ciążowe... Czego dusza zapragnie
ja mialam dostac na dzien przed ale sobie wzielam pigulki i mialam 3 tyg pozniej ... nie wyobrazam sobie miec @ na slubie... bo ja to umieram i strasznie sie ze mnie leje ... jestem slaba i tylko do lozka sie nadaje ... _________________ mam najwspanialszego meza na swiecie !!!
ja moge się tylko modlić, by nie dostać krwawienia w dniu śłubu. jeśli bede miała końcówkę miesiączki to jeszcze sobie poradzą, ale początek.... może być cieżko. nawet jak będę na tabletkach to niewiele mi to da, za każdym razem jak sobie przesuwałam okres to i tak dostawałam plamień _________________
Z wyliczeń wynika, że w dniu ślubu będę w połowie cyklu, czyli miesiączka mi nie grozi, bo nie powinna się przesunąć aż o 2 tygodnie.
Ale przy planowaniu daty nie brałam tego pod uwagę, bo inna data nawet nie wchodziła w grę, dobrze że tak wyszło jak wyszło.
Nie wyobrażam sobie pierwszego dnia okresu w dniu ślubu, bo zwijam się wtedy z bólu i muszę łykać tony mocnych tabletek, a nie chciałabym żeby coś mi zakłóciło tak piękny dzień _________________ "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny."
Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 11052 Pomocy: 19 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 26
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 1:36 pm Temat postu:
Moja siostra miała dostać @ albo w dzień ślubu, albo dzień przed. Ale tego stresu, całych przygotowań, pojawiła sie kilka dni po ślubie. Więc może u Ciebie też tak będzie
Ja będę kombinować z tabletkami. Jak będzie jakieś pół roku do ślubu to sobie wyliczę co i jak. I jakby miałobyć źle, to zrobię miesięczną przerwę w braniu, cykl wróci do mojego naturalnego (czyli ok. 32-33 dni) i wtedy problemu w dniu ślubu nie bedzie _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
Skąd: Wielkopolska/UK Data ślubu: 22.08.2009 Wiek: 26
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 2:07 pm Temat postu:
Malutka,
Dziekuje za linka, wlasnie sprawdzilam sobie na kalendarzyku i byc moze bede miec okres dzien po slubie, mam nadzieje. Choc pewnie za stresu dostane w dzien slubu albo i dzien przed nim. _________________
Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 272 Pomocy: 1 Skąd: daleko Data ślubu: 29.08.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 3:39 pm Temat postu:
mam pytanie do tych, które przesuwały: zakręciłam się, źle wyliczyłam, ślub za miesiąc i akurat wypada mi okres w piątek, czyli dzień przed. lepiej teraz nie robic przerwy na krwawienie i przesunąć sobie i wtedy to byłby moj pierwszy tydzień cyklu, czy może lepiej nie robić przerwy za miesiąc, czyli bezpośrednio przed ślubem? _________________ Kiedy kobieta nie ma racji, nie należy się z nią kłócić tylko szybko przeprosić i pocałować w rączkę
Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 272 Pomocy: 1 Skąd: daleko Data ślubu: 29.08.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pon Lip 27, 2009 4:14 pm Temat postu:
ale ja używam antykoncepcji, plastrów dokładnie, i wiem, że można sobie dwa cykle bez przerwy zrobić, tylko nie wiem, jak lepiej... _________________ Kiedy kobieta nie ma racji, nie należy się z nią kłócić tylko szybko przeprosić i pocałować w rączkę
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 14, 15, 16Następny
Strona 1 z 16
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach