Skąd: Anglia, Surrey Data ślubu: 19.09.2009 Wiek: 35
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 4:50 pm Temat postu: rękawiczki a obrączka
Jak to jest: jeśli panna młoda ma na dłoniach rękawiczki, to młody zakłada jej obrączkę na rękawiczkę, czy ona muśi ściągnąć rękawiczkę i na palec bezpośrednio zakłada? _________________
też się nad tym zastanawiałam, ale wydaje mi się, że na rękawiczkę, to chyba się nie zakłada.... ale łatwo to rozwiązać wystarczy kupić takie rękawiczki bez palców, ale z kółeczkiem na środkowy palec. Moja siostra cioteczna miała właśnie takie i to kółeczko było z perełek takich malutkich. Mi się podobało, ale miałam wtedy 7 lat. _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 6:20 pm Temat postu:
To jes problem przy rekawiczkach.Mi sie nie podobaja do slubu rekawiczki a szczegolnie takie o jakich mowi Madzialena.Tylko cale,sa bardziej eleganckie,ale tak jak mowisz jest problem z załozeniem obraczki _________________
Mnie też się średnio podobają, ale jeśli pasują do całości to ok wyglądają. akurat Agnieszka miała stroik przy welonie z perełkami i na gorsecie sukni miała perełki, więc to pasowało. Moim zdaniem wyglądała pięknie.
w sumie.. chyba każda Panna Młoda wygląda pięknie _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 6:45 pm Temat postu:
Nawet jak pasuja mnie sie nie podobaja Ale to fakt,ze kazda Panna Młoda wyglada ładnie,a juz na pewno czesto ładniej niz w rzeczywistosci _________________
Skąd: Anglia, Surrey Data ślubu: 19.09.2009 Wiek: 35
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 8:03 pm Temat postu:
Mnie się nawet może i by podobały te bez palców, ale odpadają, bo ja mam ciągle zimne i czerwone ręce, więc nie mam ochoty na taki duży kontrast z białą sukienką.
Nic, tylko będę myśleć, że wszyscy sie na moje czerwone palce patrzą, co zresztą będzie prawdą przy zakładaniu obrączki. _________________
mnie tez sie nie podobaja, tzn chyba ze juz by naprawde bardzooo pasowaly do jakiejs sukienki to ok, ale jak narazie nie planuje ich miec... a widzialam ostatnio w jakims filmie ze panna mloda miala rekawiczki takie z zakrytymi palcami, i wlozyla obraczke wlasnie na nie... _________________
dla mnie to zaden problem ja tez bym zdjela gdybym miala takie rekawiczki dziwne to jakies pytanie wogole przeciez nikt nie zaklada pierscionkow na rekawiczki, to czemu z obraczka mialoby byc inaczej. no chyba ze ktos np. zima najpierw zaklada rekawiczki a pozniej pierscionki to sory _________________
Bardziej chyba na amerykanskich slubach mozna cos takigo spotkac
ja się z czymś takim nie spotkałam.. uważam to za dziwactwo po prostu. _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 7518 Pomocy: 8 Skąd: Szkocja Data ślubu: 20.09.2008 Wiek: 28
Wysłany: Wto Paź 14, 2008 9:11 pm Temat postu:
Moim zdaniem pełne rekawiczki to chyba nie najlepszy pomysl, to sciaganie, zakladanie. No wlasnie ... zakładanie, to co po slubie zakryc obraczke ? Ja na swoja to caly czas zerkalam
No ale jak to lubi i jak komu sie podoba, ja bym sie nie zdecydowała, nie moj gust. _________________
Skąd: Anglia, Surrey Data ślubu: 19.09.2009 Wiek: 35
Wysłany: Sro Paź 15, 2008 10:28 am Temat postu:
Nie pytałam czy to dobry, czy zły pomysł albo dziwactwo czy nie... Pytałam o doświadczenia, jeśli ktoś miał taka sytuacje... i dziękuję za konkretne odpowiedzi _________________
raczej zakłada się NA rekawiczkę
uznający to za dziwactwo mogą zdjąć rękawiczke na czas ceremonii. ci którzy mają problem z zimnymi łapkami moga je zakładać jeśli jest zimno np. na zawenątrz, na samym weselu każda rekawiczka będzie przeszkadzać (zdecydowanie trudniej jest w niej utrzymać kieliszek, czy sztućce).
przypomnę, ze w XIX w. w dobrym tonie było, aby dama zakrywała dłonie. wowczas pierścienie zakładało się na rekawiczki. ale teraz jest XXI w. i ażdy woli to co lubi
mi się osobiście takie pełne rękawiczki podobają to kwesta gustu: kto co lubi. jednak rękawiczek (ani palczastych, ani tych bezpalczastych) raczej nie założę.
yyy... jak zwykle dużo gadam
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10Następny
Strona 1 z 10
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach