Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor
Wiadomość
Batist Mocno uzależniony Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 2634 Pomocy: 3 Wiek: 30
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 4:12 pm Temat postu: Narzeczony kontra przygotowania do ślubu...
Czy Wasi narzeczeni pomagają Wam ''aktywnie'' w przygotowaniach do ślubu i wesela?
Czy raczej to Wy decydujecie, a Wasza druga połowa na wszystko się godzi?
Powrót do góry
Catalina_22 Początkujący Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 82 Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Maj 01, 2007 2:44 pm Temat postu:
Nie godzi się na wszystko...czasem musieliśmy pójść na drobny kompromis Ale teraz jest juz wszystko ok _________________
Powrót do góry
asia_24 Uzależniony Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 1764 Skąd: dolnośląskie
Wysłany: Wto Maj 01, 2007 5:35 pm Temat postu:
Mój jest nawet bardzo aktywny, sam znalazł salę na nasz slub, oczywisśie z moją późniejszą aprobatą zarezerwowaliśmy termin
Powrót do góry
gosiula Zaawansowany Dołączył: 07 Maj 2007 Posty: 1163 Skąd: OKOLICE WARSZAWY Data ślubu: 14.06.2008 Wiek: 29
Wysłany: Pon Maj 07, 2007 7:02 pm Temat postu:
Catalina_22 napisał: Nie godzi się na wszystko...czasem musieliśmy pójść na drobny kompromis Ale teraz jest juz wszystko ok
Mój też raczej godzi się na wszystko i większosc jest na mojej głowie z racji tego Ze ja pochodze z małopolski on z mazowieckiego a slub jest u mnie
Powrót do góry
Edyta Początkujący Dołączył: 04 Cze 2007 Posty: 167 Skąd: Sandomierz
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 1:12 pm Temat postu:
U mnie razem wszystko zalatwiamy, chociaz w wiekszosci spraw to ja mam decydujace zdanie.
Jednak teraz na tapecie mamy spor o garnitur.
Ja chcialabym zeby mial jasny, on chce ciemny.
Bede starala sie postawic na swoim, oczywiscie pod warunkiem, ze bedzie w nim dobrze wygladal, bo jezeli nie, nie bede sie upierala.
I zobaczymy co z tego wyniknie. _________________
Powrót do góry
myszka3daw Uzależniony Dołączył: 10 Maj 2007 Posty: 2119 Skąd: WROCŁAW
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 1:26 pm Temat postu:
powiem tak ze wszystkim czekam na jego zdanie
bardzo sie to dla mnie liczy choc i tak w wiekszosci zostaje na moim
czuje ze wszystko lezy na mojej glowie
mimo ze czuje oparcie
_________________
Powrót do góry
Katrin Hobbysta forumowy Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26019 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 9:28 pm Temat postu:
My mniej wiecej po równo inicjatywy wykazujemy _________________
Powrót do góry
Batist Mocno uzależniony Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 2634 Pomocy: 3 Wiek: 30
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 5:34 am Temat postu:
Fajnie
Powrót do góry
myszka3daw Uzależniony Dołączył: 10 Maj 2007 Posty: 2119 Skąd: WROCŁAW
Wysłany: Pią Cze 08, 2007 4:29 pm Temat postu:
bez pomocy byloby ciezko _________________
Powrót do góry
Kasia1302 Uzależniony Dołączył: 29 Maj 2007 Posty: 1838 Skąd: chorzow Data ślubu: 16.08.2008 Wiek: 27
Wysłany: Sob Cze 16, 2007 12:14 pm Temat postu:
U mnie w przygotowaniach do ślubu kościelnego to jak na razie ja więcej decyduje bo mój maż ma na wszystko czas _________________
Powrót do góry
aniulat Początkujący Dołączył: 16 Cze 2007 Posty: 33 Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 1:00 pm Temat postu:
u nas wyglada to tak: ja wyszukuje wsyztskiego na necie, potem przegladamy to wsyztsko razem i razem podejmujemy decyzje _________________
Powrót do góry
Batist Mocno uzależniony Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 2634 Pomocy: 3 Wiek: 30
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 1:20 pm Temat postu:
No to prawie tak ja u nas tylko ze maz ostatnio wiecej czasz siedzi na przeszukiwaniiach niz ja
Powrót do góry
Kasia1302 Uzależniony Dołączył: 29 Maj 2007 Posty: 1838 Skąd: chorzow Data ślubu: 16.08.2008 Wiek: 27
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 1:41 pm Temat postu:
Ja sama szukam w necie i oglądam bo mój mąż ma na wszystko czas I jak bym miała na niego czekać to za 2 lata jeszcze by nic nie było załatwione _________________
Powrót do góry
asia_24 Uzależniony Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 1764 Skąd: dolnośląskie
Wysłany: Czw Cze 21, 2007 11:31 am Temat postu:
mój też ma na wszystko czas ale jak go przycisnę to się wysili i zrobi co ma do zrobienia także większego kłopotu z nim ie mam _________________
Powrót do góry
myszka3daw Uzależniony Dołączył: 10 Maj 2007 Posty: 2119 Skąd: WROCŁAW
Wysłany: Czw Cze 21, 2007 5:33 pm Temat postu:
my razem sie zmagamy _________________
Powrót do góry