Dołączył: 23 Sty 2008 Posty: 1341 Pomocy: 1 Skąd: Poznań Radom Data ślubu: 02.08.2008 Wiek: 25
Wysłany: Czw Mar 27, 2008 3:49 pm Temat postu:
Ja się już po mału przyzwyczajam tzn nie mówię jeszcze do nich mamo / tato, ale jak z kimś rozmaiwam, to przeważnie mówię mama/ tata
Jak mówię o mojej mamie, to mówię "moja mama"
Choć wiem, że ciężko mi będzie mówić do nich bezpośrednio mamo / tato, zwłaszcza do mamy, bo przecież mam już kogoś do kogo mówię "mamo"
Z teściem będzie łatwiej, bo do swojego ojca nigdy nie mówię "tato", więc mogę mówić tak do teścia _________________
Skąd: Szczecin Data ślubu: 5 lipiec 2008r. Wiek: 27
Wysłany: Czw Mar 27, 2008 6:29 pm Temat postu:
Owszem jest to powszechne, czasem też się zdarza że mówi się po imieniu
Katrin ty miałaś problemy żeby się przestawić na mamo tato??
ja czuję że będzie mi ciężko a ponoć jak od razu się człowiek że tak powiem nie przełamie to później coraz gorzej _________________
Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26019 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Czw Mar 27, 2008 6:53 pm Temat postu:
Gosia, na poczatku to tak dziwnie rzeczywiscie jakoś jest. Ale chyba juz się przyzwyczaiłam. Tak naprawde to rzadko się tak zwracam, bo czesto zwracasz się do ludzi też bezosobowo. _________________
ja tez jakos tak juz sie zaczynam przestawiac na "mamo tato" ...nie bedzie to latwe ale mozliwe z mama bedzie najwiekszy problem bo kurde juz mam jedna! z ojcem mniejszy bo swojego nie znam... wiec tesc bedzie pierwsza osoba do ktorej bede sie zwracac "tato".. _________________ • •
Dołączył: 23 Sty 2008 Posty: 1341 Pomocy: 1 Skąd: Poznań Radom Data ślubu: 02.08.2008 Wiek: 25
Wysłany: Czw Mar 27, 2008 7:20 pm Temat postu:
Ja na razie mówię do nich różnie, przeważnie pan/pani, ale jak mówię o nich nawet przy nich to mówię mama/tata, np. rozmawiamy z teściową w kuchni wchodzi mój K i ja mówię do niego: "mama mówi, że (coś tam)". Tak samo jest z teściem. Poza tym jak rozmawiam z innymi to jak juz pisałam tez mówię mama/tata przeważnie, żadko kiedy teciowa/teśc
Nie wspominając już o tym, że teściu mówi do mnie "Basiuniu" albo "córuniu"
Więc myślę, że przestawić się nie będzie aż tak trudno Wyaje mi się będzie to łatwiejsze niż przyzwyczajenie się do nowego nazwiska _________________
Dołączył: 18 Lut 2008 Posty: 7201 Pomocy: 16 Skąd: Radom Warszawa Data ślubu: 13 czerwca 2009r Wiek: 27
Wysłany: Czw Mar 27, 2008 10:33 pm Temat postu:
ja zależy jak sie powie ale myślę ze mama albo bezosobowo _________________ ......................................................................
....................................................... .............
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 16, 17, 18Następny
Strona 1 z 18
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach