Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 6:11 am Temat postu: kupić czy nie ??
Do naszego ślubu pozostał jeszcze prawie rok. I tak się zastanawiamy czy możemy kupić już takie drobne rzeczy jak zaproszenia i inne małe dodatki. Co wy o tym myślicie? A jeśli można już kupić to co jeszcze? _________________
"Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć
wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie."
Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 11052 Pomocy: 19 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 26
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 6:52 am Temat postu:
Moim zdaniem możecie. Przecież się nie przeterminują, ani nic.
Jedyny problem może powstać, jak kupicie teraz, a później spodoba Wam sie co innego. Chyba jedyny sposób jest, po prostu nie oglądą juz więcej tego
Wczoraj D. na mnie "nakrzyczał", bo mamy wybrane 2 opje samochodu, ja znalazłam jeszcze dwa inne samochody i mu je zproponowałam _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 11052 Pomocy: 19 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 26
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 7:03 am Temat postu:
Nieee, ja trzymam zaproszenie znajomych juz któryś rok i są w idealnym stanie. Tylko oczywiście jest kopercie i w szufladzie, Jakby leżało na wierzchu, gdzieś gdzie słońce dochodzi, to jasne, że po jakimś czsasie by wyblakło
A co rozumiesz pod pojęciem inne małe dodatki?
Bo dla jednych jedno jest małym, a dla innych dużym dodatkiem _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
Ja na ponad pol roku przed slubem mam juz albumy dla rodziców (na podziękowania), księgę gości i diadem. Zamówiliśmy też obrączki.. I kupilismy alkohol.
Wybralam tez wiązankę i powoli orientuje sie w cenach w okolicznych kwiaciarniach. Zaproszen nie kupuję tylko dlatego, ze ślub bierzemy cywilny i godzina slubu moze jeszcze ulec zmianie. Wiec to - dopiero w styczniu.
Niektore dziewczyny juz mają zamówione lub nawet uszyte sukienki, dobrane dodatki, zakupioną bieliznę itp.
Warto sobie rozłożyc koszty, dlatego jesli jesteście zdecydowani na wzór zaproszen to warto je już zamówic To co sie nie zepsuje..moze czekac w jakiejs szafie czy szufladzie _________________ http://www.emenemsy.blogmamy.pl Róż jest jak trzydniówka - tego się nie leczy; trzeba przez to przejść
My mamy już wódkę, obrączki na dniach do odebrania. Zaproszenia i winietki chcę sama zrobić, ale najpierw muszę zakupić trochę papieru ozdobnego i spróbować czy wogóle umiem Jak nie uda mi się to kupimy jakieś Też raczej wcześniej, jak będzie dodatkowa gotówka _________________
Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 7282 Pomocy: 4 Skąd: Silesia:) Data ślubu: 14 SIERPIEŃ 2010 Wiek: 29
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 9:41 am Temat postu:
My już kupiliśmy naklejki na wódke i wczoraj tą którą mam już zakupioną okleiliśmy moim zdaniem bardzo dobrze już teraz kupować takie drobne rzeczy bo potem będzie tysiące innych spraw do załatwienia _________________
Jasne, ze możecie już zacząć kupować. My też chcemy sobie rozłożyć koszty, dlatego to co się nie zepsuje powoli kupujemy. Mamy już 100but,. wódki, obrączki, biżuterię ślubną, ja mam wybraną sukienkę i po wypłacie być może już ją zamówię. Jestem też w trakcie robienia zaproszeń, wzór już mam tylko najpierw musimy do księdza iść godzinę zaklepać. _________________ "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny."
czyli generalnie zasada "jak są akurat pieniądze i się nie zepsuje to kupować" ?
mam jeszcze pytanie, bo nigdzie nie natrafiłam na taki temat albo chociaż wzmiankę o tym.. kiedy mniej więcej się za co płaci? Bo wszędzie jest napisane kiedy co załatwiać ale nigdzie nie ma kiedy się za co płaci... na kiedy trzeba mieć większą gotówkę a na kiedy nie _________________
manga26 napisał:
Fajne związki nie polegaja na braku kłótni tylko na umięjetnosci gadania ze soba
Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 7282 Pomocy: 4 Skąd: Silesia:) Data ślubu: 14 SIERPIEŃ 2010 Wiek: 29
Wysłany: Pon Wrz 28, 2009 10:42 am Temat postu:
a to już różnie Yzma, u mnie np za salę trzeba 80% kwoty wpłacić 2 tygodnie przed weselem przy ustaluniu menu ale można całość. Zespół z kolei wziął zaliczkę a resztę chce w dniu wesela najpóźniej do 22.
Kamerzysta i fotograf z kolei też najpóźniej w dniu ślubu ale można wcześniej.
A w kościele tzeba zapłacić przy spisywaniu protokołu czyli 3 miesiace wcześniej ale to wszystko trzeba dane osoby popytać _________________
Yzma to zalezy jak sie z kim umowisz..my placilismy ksiedzu i organiscie dzien przed, sale oplacalismy dzien po,czyli w poniedzialek a catering we wtorek spłacilismy..Kamerzyste chyba w dzien odbioru plyt.a orkiestre rano w niedziele jak skonczyli grac.. _________________
My właśnie powoli zaczynamy wydawanie... Myślę że na pierwszy ogień pójdzie alkohol, potem pewnie zaproszenia, choć chciałabym sama zrobić. I jeszcze obrączki. Reszta to raczej zadatkowane wydatki płatne w dniu lub zaraz po/przed imprezą... Chyba że czegoś nie uwzględniła
A z sukienką to startuję za miesiąc dwa, ale myślę że tak poważnie to wczesną wiosną się tym zajmę. Teraz muszę się rozejrzeć co ja w ogóle bym chciała, bo jak na razie wizji ZERO! _________________ Płatek
***************************************************
Jonathan Carroll — "Dziecko na niebie"
Teatr jest w dużej mierze po prostu terapią grupową z udziałem publiczności.
U nas na razie to mamy tylko zaliczki powpłacane. Największe wydatki będą przed samym ślubem. Wtedy kiecka do odbioru, dopasowanie dodatków, kasa za kwiaty, 2 tyg prze weselem 90% kasy za salę, opłacenie noclegów. Na weselu zespół płacimy jak skończą grać. Fotograf/kamerzysta dopiero ok 2 mies. poślubie, bo płacimy za odebrane efekty pracy, nie wcześniej. Teraz można powoli kupować drobiazgi, zaproszenia, alkohol, obrączki itp. My na razie po prostu oszczędzamy, odkładamy pieniążki na konta oszczędnościowe a potem będziemy wydawać! _________________
Uff... czyli nie jesteśmy w tyle _________________ Płatek
***************************************************
Jonathan Carroll — "Dziecko na niebie"
Teatr jest w dużej mierze po prostu terapią grupową z udziałem publiczności.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5Następny
Strona 1 z 5
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach