ja mam całą serię książek siostry Anastazji
i Kuchnię polską, dania na każdą okazję.
jeszcze mam inne pojedyncze książki ale nie pamiętam dokładnie jakie
_________________
Przegrzebalam swego czasu wszystkie dostepne w radomskim empiku ksiazki kucharskie i ta wydala mi sie najbardziej przydatna, bo:
1. w przepisach kroluja dostepne w pl skladniki ktore raz ze nie rujnuja portfela, dwa ze wiekszosc lubi te smaki
2. jest chyba 1001 przepisow takze wybor spoko
3. jest podzial na ciasta, dania miesne, dania z drobiu etc etc
4. ma zdjecia potraw - nie lubie ksiazek kucharskich bez zdjec (taka maniera i juz.)
Przetestowalam kilka przepisow, m.in zrobilam tort bezowo - lodowy, jakies miesidła etc i bylam zadowolona. Potrzebowalam czegos co w naszych warunkach jest mozliwe do przyrzadzenia na codzienny obiad.
Nigelle uwielbiam ALE ona sobie mieszka w USA, gdzie homary, kraby i małże to groszowa sprawa, dostepne latwo, jeszcze zywe i swieze a u nas? Moze i kupisz mrozone ale słono zapłacisz. Duzo jest tez dodatkow w jej przepisach ktore sa tu zwyczajnie egzotyczne, dlatego odpuscilam. Z tego samego wzgledu odpuscilam ksiazke Gordona Ramsaya, kusil mnie jeszcze Jamie Oliver ale cena mnie odrzuci;a _________________ http://www.emenemsy.blogmamy.pl Róż jest jak trzydniówka - tego się nie leczy; trzeba przez to przejść
Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 9433 Pomocy: 45 Skąd: Śląsk Data ślubu: 3 lipca 2010 Wiek: 23
Wysłany: Sro Lut 23, 2011 11:27 am Temat postu:
Liziii napisał:
Nigelle uwielbiam ALE ona sobie mieszka w USA, gdzie homary, kraby i małże to groszowa sprawa, dostepne latwo, jeszcze zywe i swieze a u nas? Moze i kupisz mrozone ale słono zapłacisz. Duzo jest tez dodatkow w jej przepisach ktore sa tu zwyczajnie egzotyczne, dlatego odpuscilam. Z tego samego wzgledu odpuscilam ksiazke Gordona Ramsaya, kusil mnie jeszcze Jamie Oliver ale cena mnie odrzuci;a
O to to !
Chociaż kilka jej przepisów z tv robiłam i wyszły ok
Dołączył: 05 Maj 2010 Posty: 2918 Pomocy: 3 Skąd: Wrocław Data ślubu: 24.07.2010 r. Wiek: 28
Wysłany: Sro Lut 23, 2011 12:56 pm Temat postu:
Ja też się czaję na tę książkę nigelli, bo lubię jej przepisy, ale zgadzam się z dziewczynami, że bywa kiepsko z dostępnością produktów, których używa i ich ceną - mam jej dwie inne książki, ale jako podstawową książkę kucharską trzeba raczej wybrać coś innego, bardziej polskiego - na razie korzystam z książki, którą skubnęłam kiedyś mamie: "Obiady u Kowalskich" wydana zanim się jeszcze urodziłam
Najczęściej jednak korzystam z internetu szukając przepisów (w temacie wypieków naprawdę świetny jest blog, o którym pisze aghni!!) _________________
Moja mama ma tę samą Kuchnię Polską co Aghni
I kilka innych, ja się jeszcze nie dorobiłam własnej książki, póki co gotuję z głowy lub z internetu. _________________ "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny."
ja mam Nigellę świątecznie i dwa segregatory przepisów z gazet po Dziadku
no i tak jak aghni - wielbię Moje Wypieki na blox.pl
na razie tyle, może sobie jakąż zażyczę na ślub w prezencie.
na pewno na tegorocznym Woodstocku będę się zaopatrywać w Kuchnię Kryszny _________________
manga26 napisał:
Fajne związki nie polegaja na braku kłótni tylko na umięjetnosci gadania ze soba
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach