Wysłany: Sro Sty 06, 2010 1:03 pm Temat postu: Kieliszki, które i tak zostaną stracone
Kochane a jaki macie stasunek do kieliszków ktore są podane razem z chlebem przed wejsciem na sale.
http://decorisus.pl/p/65/157/1946/kieliszki%20_02/rgr/ksz.html
te Nam sie strasznie podobają ale żeby miec pamiątke to musielibyśmy kupić dwa komplety. I tu sie zastanawiamy czy jest sens w ogóle. A co wy o tym myślicie?? _________________
U nas z chlebem i solą podaje się zwykłe kieliszki na wódkę - z woda i wódką. I tych się nie tłucze.
Na stracenie idą szampanówki, podane do toastu z gośćmi. My kupimy jakieś zwykłe, bez grawerów czy ozdób, bo i tak je stłuczemy. A kupowanie drugich na pamiątkę moim zdaniem mija się z celem, bo i tak wiadomo, ze te właściwe są stłuczone.
ewentualnie można zrobić tak jak LuterAnka i nie tłuc wcale _________________ "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny."
Wysłany: Sro Sty 06, 2010 1:47 pm Temat postu: Re: Kieliczki, które i tak zostaną stracone
sznurek napisał:
Kochane a jaki macie stasunek do kieliszków ktore są podane razem z chlebem przed wejsciem na sale.
http://decorisus.pl/p/65/157/1946/kieliszki%20_02/rgr/ksz.html
te Nam sie strasznie podobają ale żeby miec pamiątke to musielibyśmy kupić dwa komplety. I tu sie zastanawiamy czy jest sens w ogóle. A co wy o tym myślicie??
Takie kieliszki to na pamiątkę, albo do sesji ślubnej, jak ktoś lubi, a rzucać nimi to szkoda,.. _________________
Mój foto blog:
www.pasjafoto.com
Dołączył: 05 Maj 2009 Posty: 14190 Pomocy: 13 Skąd: Radzymin/Warszawa Data ślubu: 30.05.2009 Wiek: 30
Wysłany: Sro Sty 06, 2010 3:25 pm Temat postu:
można po prostu ich nie tłuc, coraz więcej osób już tego nie praktykuje
a tak a propo takie same kieliszki są na allegro sporo tańsze _________________
Wy szampanówki tłuczecie? U nas zawsze przed wejściem na salę je się chleb maczając w soli a później pije wodę lub wódkę (zależy na co się trafi) w tych małych kieliszeczkach do wódki 50 ml i je się tłucze a nie szampanówki, więc my kupimy sobie szampanówki i zachowamy na pamiątkę _________________
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Sro Sty 06, 2010 9:36 pm Temat postu:
Nam sala zapewniła kieliszki. Były związane razem, takie skromne, najzwyklejsze, bez grawerów i mogliśmy je swobodnie stłuc, ale nie chcieliśmy, bo nie widzimy sensu w tym tłuczeniu, więc po prostu wypiliśmy szampana i odłożyliśmy kieliszki na stolik _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
A u nas w sumie jest różnie. Bardziej popularne było wcześniej tłuczenie kieliszków do wódki. Ale teraz coraz częciej tłucze się szampanówki na sali. Chyba to zależy od lokalu i organizacji kwestii związanych z wejściem do lokalu. Moja siostra rzucała kieliszki do wódki jeszcze przed wejściem do lokalu, a brat szampanówki już w lokalu. _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach