Jeśli masz naprawdę bardzo dużo dzieci na weselu to ma to jakiś tam sens. Jeśli jest ich mało - moim zdanie bez sensu. I tak większej pamiątki z ich kięgi gości nie będziesz mieć, dzieci się pokłócą które kiedy się wpisuje, rodzice i tak pilnują raczej maluch, by się do "głównej" księgi nie wpisywały, lepiej dzieciom dać zwykle kardki do malowania jak już coś. _________________ Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć.
PiPaPo no właśnie rodzice pilnują żeby dzieci sie niewpisywany i dlatego ta druga księga. Co do iliści dzieci miało być ich 12 ale kiedy powiekszyliśmy liste gosci okazało sie, że jesi icj 23 wiec troche sporo.
A co do kłótni o kolejność to można to łatwo rozwiązać np w kolejności od najmłodszego do najstarszego ;-p. A po za tym będziemy mieć opiekunke która będzie misiała to małe przedszkole ogarnąć _________________
Ja myślę, że lepiej dac ladne kolorowe karteczki i niech robią laurki dla Was. Potem możecie je zebrać i wkleić do głownej księgi I wszystko będzie w jednym miejscu a rodzice nie będą musieli pilnować gdy dzieci będą się wpisywać a dzieci nie będą miały się o co kłócić _________________ żona.męża.swego
a ja sie zastanwaiam czy w ogole ksiege gosci kupowac. Na zadnym weselu jeszcze sie nie spotkalam z ksiega ( oj a bylam na wielu ) poza tym jak to wyglada?? przez cala noc ta ksiega krazy gdzies po sali?? _________________
Tak, Ona wędruje po prostu z rąk do rąk i każdy sie tam wpisuje.
kurcze, zastanawiam sie czy zamowic czy nie ogladam wlasnie na allegro moj narzeczony jest przeciwko ale co tam moze i warto zainwestowac _________________
to chyba nie do końca bezpieczne, żeby krążyła po stołach
zalanie, zabrudzenie itp _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Madzialena, a kogo Ty bedziesz miala na weselu, przepraszam, bande niechlui? Bez przesady:) Ksiega to naprawde mila pamiatka, nie bylam specjalnie przekonana, ale teraz, jak juz ja mam wypelniona, uwazam, ze to naprawde fajny pomysl:) I tylko zal, ze nie wszyscy sie wpisali:(
"bandę niechlui"?
Tilda a Tobie nigdy w życiu nie zdarzyło się czegoś przypadkiem zabrudzić? _________________ impossible is nothing...
razem możemy wszystko
Na pewno nie czyjas ksiege slubna:) Mojej tez nikt nie zabrudzil, a krazyla pomiedzy goscmi siedzacymi przy stolach - nie przesadzajmy, ze to az takie grozne:)))
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach