Wysłany: Pon Gru 03, 2007 10:04 am Temat postu: Drugie danie - nie lada zagwostka
Czy na drugie dani mięsa będą u was na połmiskach i ziemniaczki i surółwki też czy każdy dostanie takie same danie?? Organizartorka radzi nam żeby wszyscy dostali takie samo danie, ale rodzice jakoś krzywo na to patrzą bo na żadnym weselu tego nie widzieli my co prawda też nie ale bardziej nam się ta opcja podoba bo nie raz widzieliśmy jak goście rzucją sie na to co najlepsze nie patrząc czy dla innych wystarczy.
Co wy na to _________________
U nas jeszcze w sumie nie ustaliliśmy jak będzie. Zawsze wyjściem może być też położenie takiego samego mięsa na półmiskach, wtedy wezmą co mogą i nikt nie będzie poszkodowany
Ruda Paskuda _________________ www.lesnychochlik.pl
"Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię." (Albert Einstein)
Pani Menager lokalu też doradz opcję każdy to samo bo ponoć nawet tanie to wychodzi i dzięki temu można zrobić ciepłą przystawkę, zupkę a potem drugie. Trochę "nowoczesna" to opcja ale może i dobra ? _________________
Skąd: Pisz/Warszawa Data ślubu: 30 sierpień 2008 rok :)
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 11:57 am Temat postu:
Wydaje mi się że najlepiej jest jak każdy dostanie swój obiadek a tylko surówke do wyboru . Ja są pułmiski to kto pierwszy to lepszy , może ktos w tym czasie wyjdzie na chwilke wraca a tu juz nic na półmiskach . , a tak każdy ma swoja porcje . _________________
Mnie się wersja z wydzielonym jedzonkiem nie podoba troche nieeleganckie
Mam nadzieję, że bitwy o mięcho nie będzie. dwa rodzaje muszą być, wolę mniejsze porcje ale do wyboru i ładnie podane
Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 26019 Pomocy: 23 Skąd: Chorzów Data ślubu: 23 czerwca 2007 Wiek: 33
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 4:20 pm Temat postu:
Dziewczyny, nikt się nie będzie bił o jedzenie bo dla wszystkich wystarczy. Na naszym weselu były 3 rodzaje mięsa i zazwyczaj tak standardowo jest. Kazdy brał po wiecej niz 1 kawałek i jeszcze sporo zostało tak że trzeba było brac do domu po weselu _________________
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Sro Gru 05, 2007 11:44 am Temat postu:
U mojego brata,kazdy dostał swój talerz z kazdym posiłkiem...I wygladało to bardzo ładnie,bardzo ładnie było przybrane i zrobiło to naprawde bardzo dobre wrazenie.My tez tak chcielismy,ale nasza włascicielka lokalu coś nie bardzo chce _________________
moim zdaniem na polmiskach powinno byc conajmniej 3 rodzaje mies np. schabowy, jakas pieczen, de volay nie kazdy lubi to samo. A poza tym jak ktos jest na diecie i je sama sałate to zostawi pelen talerz dzieci rowniez nie zjedza calej porcji.. _________________
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 7518 Pomocy: 8 Skąd: Szkocja Data ślubu: 20.09.2008 Wiek: 28
Wysłany: Pon Lip 21, 2008 7:21 pm Temat postu:
Dokładnie, półmiski to chyba najlepsza opcja, każdy bierze to na co ma ochote i ile jest w stanie zjeść. U nas będzie 5 rodzajów dań miesnych na drugie danie i przelicznik 2,5 porcji na osobę, to jest bardzo duzo i nie ma raczej opcji, żeby dla kogoś nie starczyło. _________________
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 7518 Pomocy: 8 Skąd: Szkocja Data ślubu: 20.09.2008 Wiek: 28
Wysłany: Pon Lip 21, 2008 7:35 pm Temat postu:
Katrin zostanie i to dużo, bo jak na taki przelicznik to raczej nie ma opcji, żeby wszytsko zostało zjedzone. No ale lepiej za dużo, niż za mało. _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 11, 12, 13Następny
Strona 1 z 13
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach