Wysłany: Czw Maj 21, 2009 5:22 pm Temat postu: Czy przekładałyście datę ślubu?
Mi sie to właśnie przydarzyło.Termin mieliśmy na maj 2010, a tu wczoraj Marcin mnie poinformował,że w związku z jego pracą będzie musiał wyjechać do Kanady na dwa lata, może zabrać żonę na ten kontrakt. Nie wiem czy brać szybko tylko cywilny, czy uda się przyśpieszyć konkordatowy.Mam mętlik w głowie, dzisiaj w pracy cały czas o tym myślałam, czy jechać z nim i co robić.Wyjazd byłby we wrześniu.Bardzo chciałam się dobrze przygotować do ślubu, a tu wszystko będzie na szybko.Może to głupie, ale już mam suknię wybraną i na myśl,że miałabym jej nie założyć jakoś mi żal..Jak myślicie będzie jakiś wolny wcześniejszy termin w kościele ?
To mnie pocieszyłaś bo my nasz pierwszy termin polecieliśmy zaklepywać ponad rok do przodu.Tylko się obawiam, bo wakacje to taki gorący sezon - dużo ślubów.Jutro mam wolne żeby pozałatwiać formalności.
O terminy w kościele to bym się nie martwiła, zawsze możesz poszukać w innych kościołach. A co z weselem, przyjęciem?? Będziecie w takiej sytuacji organizować?? Jak się nie da to bierzcie ślub cywilny a kościelny weźmiecie po powrocie. Powodzenia. _________________
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 7:03 pm Temat postu:
Też tak uważam. Chyba, że nie zależy Wam na weselu, to konkordatowy, bo z terminami w kościele nie powinno być problemu. Ale z tym to zależy od parafii, ale jak bez wesela to i w co dzień można zrobić i OK. _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 272 Pomocy: 1 Skąd: daleko Data ślubu: 29.08.2009 Wiek: 29
Wysłany: Czw Maj 21, 2009 8:31 pm Temat postu:
Megi247 napisał:
ja bym brala konkordatowy:D zdazycie ze wszystkim raczej...bo pozniej wam sie wogle nie bedzie chcialo brac koscielnego po powrocie.
popieram! w kościele nie będziecie mieli problemu, a wesele...hmmm, może uda Wam się znaleźć salę, którą ktoś odstępuje w Waszym regionie, w najgorszym wypadku zrobicie tylko przyjęcie dla najbliższych _________________ Kiedy kobieta nie ma racji, nie należy się z nią kłócić tylko szybko przeprosić i pocałować w rączkę
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 11:02 am Temat postu:
Uważam tak jak Katrin. A jak im będzie zależało na ślubie kościelnym to nie ma mowy o tym, że im się po powrocie nie będzie chciało... _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Dodam jeszcze tyle, ze jak wesele było planowane na przyszły rok to ciężko będzie rok wcześniej wyłożyć pełną planowaną kwotę. No chyba, że kaska leży i czeka w gotowości lub ktoś funduje to wesele.
Znam wiele par, które z jakiegoś powodu musiały najpierw wziąć cywilny i jeszcze nie było tak, by którejś się nie chciało potem kościelnego brać.
Zresztą nasza Luti też tu może posłużyć jako przykład Nie wierzę, ze nie chce jej się kościelnego robić _________________ "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
poglądów, bez podawania przyczyny."
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pią Maj 22, 2009 12:57 pm Temat postu:
hehe no, ale im bliżej ślubu, to mi się wesela odechciewa, ale ślub kościelny jak najbardziej chcę No ale ja nie muszę aż 2 lat czekać. _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Dziewczyny nie było łatwo, ale się udało.Tylko że musieliśmy brać taką datę i godzinę która był wolna , ale trudno.Wesele urządzimy skromne i tyle.Rodzina już powiadomiona o zmianie planów.Dzięki za słowa otuchy i wsparcia.W sumie to się cieszę, może to i lepiej że los zadecydował za nas.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony 1, 2Następny
Strona 1 z 2
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach