Skąd: okolice Krakowa Data ślubu: 20 sierpnia 2011 Wiek: 30
Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 6:46 am Temat postu: Czy nie bedzie napisane za dużo o pieniądzach?
Witam,
Proszę o rade, chce na zaproszeniu napisac że proszę, aby goście składali prezenty w kopercie. Oprócz tego chciałabym aby zamiast kwiatów goscie tez dawali kase, chce zeby swiadkowa zbierała na hospicjum. Czy moge na zaproszeniu napisac dwa wiersze o pieniądzach???
ja bym to połączyła w jeden wierszyk
albo napisać tylko o tych pieniądzach zamiast kwiatów a jak będą się wypytywać o prezenty to mówić że wolelibyście pieniądze.... wydaje mi się że teraz większość ludzi zamiast prezentów daje kase _________________
manga26 napisał:
Fajne związki nie polegaja na braku kłótni tylko na umięjetnosci gadania ze soba
Dołączył: 31 Sie 2010 Posty: 1315 Pomocy: 2 Skąd: Poznań Data ślubu: 19-08-2011 Wiek: 28
Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 12:36 pm Temat postu:
dokładnie - my też do zaproszeń dajemy tylko wierszyk co zamiast kwiatów - a że wolimy pieniądze zamiast prezentow to będziemy mówic jak zapytają i na naszej stronie internetowej też taką informację zamieścimy _________________ Nasza galeria Klip ślubny
Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 1:44 pm Temat postu: Re: Czy nie bedzie napisane za dużo o pieniądzach?
słonik napisał:
Witam,
Proszę o rade, chce na zaproszeniu napisac że proszę, aby goście składali prezenty w kopercie. Oprócz tego chciałabym aby zamiast kwiatów goscie tez dawali kase, chce zeby swiadkowa zbierała na hospicjum. Czy moge na zaproszeniu napisac dwa wiersze o pieniądzach???
Połącz je jakoś w jeden wierszyk.. Skoro chodzi o taki cel na pewno nikt nie będzie narzekał. My mamy o pieniądzach i zamiast kwiatów wino, ale znalazłam dwa takie, że się w miarę rymują i napisałam jako jeden
Skąd: okolice Krakowa Data ślubu: 20 sierpnia 2011 Wiek: 30
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 8:26 pm Temat postu:
Zdecydowałam że nie bede pisać o pieniądzach. Na dole zaproszenia zamieszce jedynie wiersz żeby goście przynosili zamiast kwiatów art.higieniczne,maskotki,zabawki,słodycze dla dzieci z Krakowskiego Hospicjum.
Dołączył: 25 Mar 2011 Posty: 455 Pomocy: 1 Skąd: Undercity
Wysłany: Pon Maj 02, 2011 8:41 pm Temat postu:
Nie wiem, czy te maskotki to taki dobry pomysł - podobno mają przesyt tego typu rzeczy... _________________ "Having a pussy doesn't mean you have to *be* one"
Może będzie lepiej gdy pojedziecie do tego Hospicjum i zapytacie czego potrzeba im najbardziej (wiadomo pieniądze są zawsze potrzebne , ale być może oprócz nich coś jeszcze ) . Maskotki to dobry pomysł ,ucieszy podopiecznych , tylko ja tez słyszałam , ze dużo już tego mają. _________________
If you're talking behind my back, you're in a good position to kiss my ass!
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach