Dołączył: 13 Lip 2008 Posty: 3632 Pomocy: 4 Skąd: jeszcze Tychy Data ślubu: 15.08.2008 Wiek: 25
Wysłany: Sob Wrz 13, 2008 8:55 pm Temat postu: Co Was najbardziej wzruszyło?
Jak to było u was?
Mnie najbardziej wzruszały łzy w oczach Ojczyma i taniec po podziekawaniu dla rodziców, w kółeczku ... za jedną rękę trzymałam Ojca za drugą Ojczyma, a mama widzac to płakała ze wzruszenia ...
Rodzice mają piekne zdjęcie w kościele, w oczach Ojczyma widac łzy i tylko w nich, wzrusza mnie to zdjęcie. _________________ Moje budowanie
Lubię czytać
Teraz czytam: "Światła Września" C. R. Zafon
pięknie, Rasadu... cieszę się, że to się tak ułożyło...
i jednocześnie tak bardzo bym chciała, żeby na moim ślubie była moja Mama i Tata Łukasza...
_________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
mnie teraz najbardziej wzrusza kiedy ogladam moment na naszym filmie z blogoslawienstwa, kiedy to sie dzialo nie chcialo mi sie plakac usmiechalam sie i nawet nie bylam zdenerwowana, na weselu prawie ale tylko prawie rozbeczalam sie na podziekowaniu dla rodzicow, kiedy patrzylam na ich twarze a w oczach mojego taty zobaczylam lzy... _________________
Ostatnio zmieniony przez kasia25 dnia Pon Wrz 15, 2008 12:11 am, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:14 am Temat postu:
W życiu nie widziałam łez w oczach mojego taty. Chciałabym to zobaczyć na moim ślubie Niech to tylko będą łzy wzruszenia i szczęścia a nie rozpaczy _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 4:04 pm Temat postu:
Marta napisał:
mnie najbardziej wzruszyło błogosławieństwo a potem podziękowania dla rodziców przy piosence "cudownych rodziców mam"
Dokladnie to samo,widząc łzy w oczach Taty.....Choc na błogosławienstwie nie było tego widac,bo sie nie odzywałam to na podziekowaniu Rodzicom łamał mi sie głos....
Wzruszyłam sie tez jak patrzyłam na moich Dziadków że są na moim ślubie i że doczekali tego dnia....JAk tylko patrzac na nich na weselu myslalam o tym to chcialo mi sie plakac i dziekowałam Bogu w myślach że oni tam sa.... _________________
Dołączył: 13 Lip 2008 Posty: 3632 Pomocy: 4 Skąd: jeszcze Tychy Data ślubu: 15.08.2008 Wiek: 25
Wysłany: Pon Wrz 15, 2008 8:29 pm Temat postu:
tak dziadkowie ... moja babuszka ma już 81 lat, bardzo sie cieszę że była obecna:) _________________ Moje budowanie
Lubię czytać
Teraz czytam: "Światła Września" C. R. Zafon
Dołączył: 29 Sty 2008 Posty: 6250 Pomocy: 10 Skąd: Zielona Góra Data ślubu: 2008-09-27 Wiek: 32
Wysłany: Wto Wrz 30, 2008 10:47 pm Temat postu:
Rasadu napisał:
tak dziadkowie ... moja babuszka ma już 81 lat, bardzo sie cieszę że była obecna:)
Janusza babcia też ma 81 lat, ale go ni wsruszał widk jej.
Mnie wzruszyło, że prawie płakałam, jak szłam do ołtarza i zbaczyłam wzruszoną naszą rdzinę i znajomych. _________________ Dum Spiro Spero
Cioci najmłodsze Skarby:
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12Następny
Strona 1 z 12
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach