Wysłany: Czw Paź 23, 2008 8:14 pm Temat postu: co najpierw..??
Ile przed weselem zaczęliście przygotowania? w różnych poradach pisze, że rok przed wystarczy. Może troszke za późno bo potem trudno jest zgrać wszystko razem: zespół, sala itp. I od czego zaczęliście? Słucham porad:))
Lepiej posłuchać kogoś doświadczonego:))
PS. jak taki temat był to przepraszam
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
ale wiesz, co, strasznie chaotyczne to wszystko jest, więc proponowałabym zrobić zestawienie w jakimś temacie: wszystko do ślubu i wesela. kiedyś był taki temat, ale przy odejściu foremek mnóstwo postów się skasowało i zostało tylko: ale fajne zestawienie, itp _________________
Nigdy nie wierz tym, którzy mówią, że osiągnąłeś już wszystko, że nie warto iść dalej.
Granice są tam, gdzie sam je sobie wyznaczysz.
IMPOSSIBLE IS NOTHING!!
Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 8004 Pomocy: 9 Skąd: :) Data ślubu: 7 czerwiec 2008 rok :-) Wiek: 28
Wysłany: Czw Paź 23, 2008 8:57 pm Temat postu:
Mozemy tu kontynułoawać...A wiec odpowiadam:
1.sala-proponuje juz zaczac 1,5 roku przed slubem,zeby wybrac taka jaka sie chce...
2.zespół-zeby zgrac z sala,tez duzo wczesniej
3.kamerzysta
4.suknia-tak na 4-6 miesiecy przed slubem...
5.nauki...-zalezy jak i gdzie chcesz zrobic,ale nie zostawiajacie tego na ostatnia chwile..
6.Ksiądz-3 miesiace wczesniej mozna wziac swiadectwo Chrztu Sw,ale termin radziłabym zaklepac duzo wczesniej,musisz zapytac Ksiedza wczesniej kiedy u Was w Kosciele juz mozna rezerwowac terminy...
Nie wiem czy o czyms nie zapomniałam,ale to jest najwazniejsze _________________
wydaje mi sie zetak poltora roku wczesniej powinnas zaczac, najwazniejsza jest sala, zespol, fotograf, kamerzysta nno i kosciol. a reszta na spokojnie... _________________
Dziewczyny naprawdę jest taki problem z kościołem? Dotyczy on tylko dużych miast czy takich małych miejscowości tez? Bo ja myślę, że jak pójdę do księdza te 3 miesiące przed to się jakoś dogadamy. Ale może się myle ...
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 20846 Pomocy: 65 Skąd: Radom Data ślubu: 10.10.2009 Wiek: 30
Wysłany: Czw Paź 23, 2008 9:35 pm Temat postu:
Chodzi o to żeby zaklepać sobie taką godzinę jak chcecie. W tym wypadku kto pierwszy ten lepszy więc nie warto odkładać tego na ostatnią chwilę. W małych miejscowościach z pewnością jest mniej ślubów ale i mniej Kościołów. My byliśmy półtora roku przed ślubem i momo że termin w październiku więc mało popularny to wcześniejsza godzina była już przez kogoś zarezerwowana - została nam 18 _________________
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 6038 Pomocy: 18 Skąd: Czerwionka-Leszczyny Data ślubu: 28.04.2009 i 25.07.2009 Wiek: 29
Wysłany: Czw Paź 23, 2008 9:40 pm Temat postu:
Olka, widzisz moja parafia liczy niecałe 200 osób a ja od razu księdzu powiedziałam Potem i tak się pozmieniało, że bierzemy ślub w Orzeszu. Tam jest trochę więcej ludzi, ale wolę wcześniej zaklepać niż ryzykować, że akurat TEN DZIEŃ i TA GODZINA będą już zajęte.
Jak patrzyłam na intencje mszalne w Twojej parafii to prawie co sobotę był jakiś ślub (przynajmniej w kilku ostatnich tygodniach). Wiesz jeszcze nie musisz, ale za rok to już by wartało z księdzem termin ustalić _________________ Kochamy Cię, Bogusiu!
najpierw zaręczyny - 15 miesięcy wcześniej
data i godzina w kościele- również 15 miesięcy wcześniej (w mojej parafii jest niezłe obłozenie i już były umówione śluby na ten dzień)
sala weselna- 14 miesięcy przed ślubem (i tak mieliśmy problemy, ale mamy salę 50 m od morza )
kamerzysta- 13 miesięcy przed (duze trudności w znalezieniu)
zespół- 12,5 mies. przed (jeden z ostatnich przyzwoitych i jeszcze wolnych)
suknia- 12 mies. przed ( prawdziwa okazja- kupiłam suknię marzeń na wyprzedaży prawie za bezcen, więc nie było co zwlekć)
obrączki- 10 mies, przed (kupimy jakoś na dniach, bo złoto kosmicznie drożeje)
prezenty dla rodziców- 10 mies przed ślubem (to pracochłonne prace ręczne wymagające zaangażowania)
wódka- 10 mies przed (ponoć ma zdrożeć, więc również palnujemy zakup 100 butelek na dniach)
zamówienie na tort w piekarni- jakieś 6 mies pzed ślubem
menu i sprawy organizacyjne z szefem kuchni- jakies 4 mies przed
kupno i wysyłanie zaproszeń- 3-2,5 mies przed (marzę o pieknych zaproszeniach na zamówienie z persnalizacją)
nauki i sprawy USC i kościelne- 3 mies przed
to tak na razie to, co załatwiliśmy i co zamierzamy załatwic. reszta jeszcze nie jest do końca zorganizowana (dekoracje kościoła i sali, wybór kwiaciarni, dokładny scenariusz weselny itd...)
Dołączył: 14 Sie 2008 Posty: 11052 Pomocy: 19 Skąd: Zduńska Wola Data ślubu: 05.06.2010 Wiek: 26
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 7:47 am Temat postu:
A propos kościoła: Mój D. ostatnio był zamawiać msze dla rodziców i dowiedział się co nieco. Furtianin powiedział, że godzinę ślubu żebyśmy zaklepali NAJWCZEŚNIEJ rok przed ślubem. Teraz to oni nawet nie mają kalendarza na 2010 rok _________________ Mistrzyni w "Kocham Cię Misiu"
Dołączył: 09 Paź 2008 Posty: 50 Pomocy: 1 Skąd: Jelenia Góra Data ślubu: 01-08-2009 Wiek: 25
Wysłany: Pią Paź 24, 2008 8:20 am Temat postu:
My byliśmy ostatnio w kościele i ksiądz powiedział, żeby najpierw odbyć nauki przedmałżeńskie i dopiero z zaświadczeniem przyjść do Niego i wówczas zaklepać datę i godzinę _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8Następny
Strona 1 z 8
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach