To są właśnie dowody na to, że diety eliminacyjne nie są dobre i wyrządzają największe szkody w organiźmie, po nich też najczęściej jest jo-jo bo przez całe życie się nie da unikać pewnych pokarmów. Organizm potrzebuje wszystkich składników i grunt to jadać wszystko, ale mniej ograniczając kalorie, ruszyć trochę tyłek przy jakiejkolwiek aktywności i efekty wtedy są. W Dukanie jada się głównie białko, ale ile można żyć na jajkach i serkach wiejskich? Owszem, białko jest ważne w procesie odchudzania i wtedy nalezy go spożywać więcej, ale nie do przesady i nie kosztem innych składników _________________
Dołączył: 04 Sty 2009 Posty: 31706 Pomocy: 92 Skąd: BYDGOSZCZ/ZIELONA GORA Data ślubu: 9.03.2010 /25.09.2010 Wiek: 27
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 12:41 pm Temat postu:
moja szefowa ma kilka pacjentek z rozwalonymi watrobami i nerkami, najcięższa to pacjentka z cięzko niferopatią z tzw. zatkania, kobieta miała przewlekłą chorobę nerek w stadium pierwszym i o tym nie wiedziała, po Dukanie ma stadium 4. i jest na granicy dializowania ... _________________
Dołączył: 04 Sty 2009 Posty: 31706 Pomocy: 92 Skąd: BYDGOSZCZ/ZIELONA GORA Data ślubu: 9.03.2010 /25.09.2010 Wiek: 27
Wysłany: Czw Gru 29, 2011 1:08 pm Temat postu:
n mozna, mozna, zwlaszcza jak się przy takiej ilosci bialka jeszcze intensywnie ćwiczy, mozna sobie takiej bidy napytac, ze hej. Jednak ludzie zawsze będą szukac cudownych metod, a najprostsza a jednoczesnie najtrudniejsza jest niskokaloryczna dieta ok 1200 kcal, zbilansowana i nieskotłuszczowa, niestety chudnięcie zdrowe to chudnięcie powolne , wiec malo popularne _________________
Dołączył: 05 Gru 2010 Posty: 4301 Pomocy: 1 Skąd: Kraków Data ślubu: 20.08.2011 Wiek: 22
Wysłany: Pią Gru 30, 2011 10:37 am Temat postu:
ja na razie tyję ale po porodzie mam zamiar wrócić do moich 54 kg sprzed poznania K. utuczył mnie nie ma co wiem że będzie ciężko bo przed ciążą miałam już prawie 70 kg ale trzeba się brać za siebie _________________
ja na razie tyję ale po porodzie mam zamiar wrócić do moich 54 kg sprzed poznania K. utuczył mnie nie ma co wiem że będzie ciężko bo przed ciążą miałam już prawie 70 kg ale trzeba się brać za siebie
Ja coś czuje że przez ciążę wrócę do swojej starej wagi Już schudłam ze 2-3 kg i widzę, że jestem szczuplejsza na twarzy _________________
ja muszę zrzucić 2-3 kg.. wtedy będzie idealnie - 64 -65kg, mam miesiąc.. a waga troszkę spada..ale nie wiem czy w wyniku stresu nie zacznę zajadać się słodkościami, na siłownie nie mam siły , bo mam tężyczkę i bolesne skurcze mięśni -może pilates? _________________
ja mam zakaz chudnięcia od M. przez pracę zjechałam do wagi 55 kg i coś czuję, że ostatnio znowu schudłam _________________ impossible is nothing...
razem możemy wszystko
hmmm, ja raczej ,poniżej 60 nie schodzę ... przy 177cm.. wyglądam wtedy wręcz chorobliwie.. ,akuratnie jest 64-65:) , jednak dzisiaj zjadłam 1 biała bułke i 1,5 kromki chleba.... białych ,więc odchudzanie nie idzie mi najlepiej ;p _________________
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Idź do strony : Poprzedni1, 2, 3, 4, 5, 6Następny
Strona 5 z 6
Możesz czytać tematy Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach